Żarki

Dom na sprzedaż

Opis nieruchomości

a ja zachęcam do zakupu tej nieruchomości trochę nietypowo, bo dzieląc się historią:
Mam przyjemność być właścicielką jednej z takich dawnych rodzinnych posiadłości z niejedną ciekawą historią w tle.
Dworek powstał przed wojną - między 1928, a 1935 rokiem.
Posiadłość została podarowana przez mojego pra, pra dziadka Józefa Kubalkę ( który ocalił obrazy Matejki "Batory pod Pskowem", "Rejtan", "Unia Lubelska"- ale to już inna historia) jego córce - Władysławie Olszewskiej.
To tutaj w czasie II wojny światowej na granicy Myszkowa i Żarek miał swój apartament osławiony komendant żandarmerii niemieckiej – Julian Schubert, zwany „krwawym Julkiem” (zabity później przez partyzantów AK w Janowie) - jak potwierdza Pan Maciej Świderski w swojej publikacji.
To tutaj urodził się mój tato, jako owoc wojennej miłości i mezaliansu dziedzica bogatej rodziny Kubalków z biedną dziewczyną ze wsi.
To tutaj ściągały tabory cygańskie - jakoby z powodu kolejnej zakazanej miłości w mojej rodzinie do Cyganki, ale tej "rewelacji" niestety chyba nikt już nie potwierdzi.
Dworek skrywa niejedną tajemnicę....
i czeka na nowego właściciela, który nada mu splendoru, na który zasługuje.
Żarki, Jura Krakowsko-Częstochowska
Na zdjęciach - właściciele dworku: Józef Kubalka z żoną, córka Władysława Olszewska


i jeszcze jedna ciekawa historia związana z moją rodziną: 

Urodziłam się w Myszkowie w czasach „prosperity gierkowskiej”. Wychowałam wśród pól i łąk. To były te wspaniałe czasy, kiedy można było dowoli przebywać na dworze, leżeć na trawie, wspinać się na drzewa, a słowo kleszcz nie istniało w moim słowniku???? Dorastałam zawieszona pomiędzy wiejskim światem zapachu pola o poranku , a małomiasteczkowym, myszkowskim sznytem, który stanowił dla mnie wyznacznik nowoczesności????
Przez wiele lat nie byłam świadoma losów mojej rodziny w przeszłości… A poznając je… coraz bardziej zaczynałam sobie zdawać sprawę z „chichotu losu i historii”.
Cóż… któż nie marzył, by być potomkiem księcia…..
Można powiedzieć, że ja prawie byłam… słowo "prawie" robi jednak znaczną różnicę…
Rodzina ze strony mojego dziadka pochodziła z Sosnowca, a jaki to ma związek z Myszkowem… wyjaśnię na końcu historii.
Mój Prapradziadek - Józef Kubalka - był całkiem zaradnym, odważnym i aktywnym politycznie człowiekiem.
Jako pierwszy w Polsce założył zakład kotlarski ze spawaniem elektrycznym. Biznes rozwinął mu się nad wyraz dobrze i szybko. W czasie wojny w 1944r. jego zakład został przejęty przez Niemców.
Pewnego dnia do fabryczki przyjechało trzech ważnych dygnitarzy hitlerowskich: nadburmistrz Lwowa, Krakowa i Sosnowca Schonwalder. Potrzebowali hali na ok. 50 wagonów. Następnego dnia przyszli pracownicy z magistratu i usunęli wszystko z hali, pozabijali wejścia poza głównym. W 2 dni potem zaczęły nadchodzić wagony ze skrzyniami, hala została zapełniona i zamknięta, a klucz oddano mojemu prapradziadkowi, jako właścicielowi fabryki. Za zaginięcie czegokolwiek groziła mu kara śmierci.
Trzy najdłuższe skrzynie o długości ok. 5 m ustawiono przy bramie wjazdowej. Na jednej z nich widniał napis „Matejko”.
Hitlerowcy przychodzili niespodziewanie na kontrolę w dzień i w nocy, nakazując otwierać halę. Z początkiem 1945r. hitlerowcy zaczęli na gwałt opróżniać halę. Skrzynie ładowano pod ochroną samochodów na wagony pobliskiej linii kolejowej. Również 3 podłużne skrzynie załadowano i odstawiono do składu pociągu pobliskiej stacji.
Mój prapradziadek zaryzykował życie i pod osłoną nocy dostał się do wagonu ze skrzyniami i stwierdził, że będą one wysłane do Jeleniej Góry.
Zaraz po wkroczeniu wojsk radziecki i polskich prapradziadek poinformował Ministerstwo Kultury i Sztuki o tym fakcie. Dzięki temu Polska mogła odzyskać 3 obrazy Matejki:
„Batory pod Pskowem”
„Rejtan”
„Unia Lubelska”
Z ciekawostek z życia przedwojennego mojej rodziny z Sosnowca: moja praprabacia była przyjaciółką Państwa Kiepurów – ich syn Jan Kiepura – to międzynarodowej sławy tenor.
A jakie związki łączy ta historia z Myszkowem – Połomią?
Swego czasu mój prapradziadek przejeżdżał przez te tereny, które tak mu się spodobały, że zakupił 100 ha ziemi i wybudował dworek na Połomii – letnią rezydencję Państwa Kubalków, którą sprezentował swojej córce Władysławie z domu Kubalka, Olszewskiej.
pismo z MN, - podziękowanie dla Józefa Kubalki
#obrazyMatejki, #StefanBatorypodPskowemMatejko, #UnialubelskaMatejko, #RejtanMatejko,#dworekżarki

Nota prawna

Opis oferty zawarty na stronie internetowej sporządzany jest na podstawie oględzin nieruchomości oraz informacji uzyskanych od właściciela, może podlegać aktualizacji i nie stanowi oferty określonej w art. 66 i następnych K.C.

Szczegóły oferty

Symbol oferty ABRO-DS-345
Powierzchnia 220,00 m²
Powierzchnia użytkowa 184,00 m²
Liczba pokoi 7
Rodzaj domu dworek

Kalkulator kredytowy

PLN
%
Wysokość raty

Kalkulator kosztów

PLN
PLN
PLN
PLN
PLN
PLN
%
PLN
Podatek od czynności cywilno-prawnych
Taksa notarialna (opłata notarialna)
VAT od taksy notarialnej (opłaty notarialnej)
Wniosek do WKW
VAT od wniosku do WKW
Prowizja agencji nieruchomości
VAT od prowizji agencji nieruchomości
Wypisy aktu notarialnego - około
RAZEM (cena + opłaty)

Napisz do nas

Proszę wypełnić to pole
Proszę wypełnić to pole
Proszę wypełnić to pole
Proszę wypełnić to pole
Trwa wysyłanie...

Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb klientów. Zmiany ustawień dotyczących plików cookie można dokonać w dowolnej chwili modyfikując ustawienia przeglądarki. Korzystanie z tej strony bez zmian ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

rozumiem